Instant Instagramerzy – czy jest dla nich miejsce w social media?
Digital

Instant Instagramerzy – czy jest dla nich miejsce w social media?

Media społecznościowe są obecnie jednym z wiodących kanałów efektywnej komunikacji marketingowej i przyciągają zarówno codziennych użytkowników internetu, jak i duże, globalne marki. Dzielenie się autorską treścią bywa dla ludzi przejawem kreatywności i wyjątkową swobodą w kreowaniu rzeczywistości – dziś już nie trzeba być specjalistą czy artystą, by przyciągnąć do siebie publiczność.

Regularnie powstają coraz to nowe aplikacje, dzięki którym życie w internecie staje się bardziej atrakcyjne, jednak w zakresie udostępniania treści wyróżnić można dwóch zdecydowanych liderów – Instagram oraz Snapchat, których ewolucja doskonale obrazuje potrzeby społeczeństwa i kierunek, w którym podąża przeciętny użytkownik social media. Czy proste oprogramowanie faktycznie wpływa na zmianę jakości życia, czy może to przemiany społeczne aktywnie oddziałują na sposób, w jaki posługujemy się dostępnymi kanałami? Istotne jest, iż powstają nowe standardy, do których nie dostosowują się już tylko jednostki.

Instant Instagramerzy

Za rewolucyjny dla rozwoju mediów społecznościowych moment można zdecydowanie uznać start Instagrama jako dosyć ograniczonej platformy służącej do podstawowego udostępniania zdjęć dla innych użytkowników, wykorzystując przy okazji proste filtry do obróbki fotografii. Tym samym powstała jedyna w swoim rodzaju platforma, dzięki której każdy mógł stworzyć bez większego wysiłku własne miejsce w internecie poświęcone uchwyconym za pomocą aparatu w telefonie momentom. Szybko, łatwo, dostępnie – Instagram stał się powszechnie używanym narzędziem dzięki swojej technologicznej prostocie. Każdy użytkownik mógł stać się kreatorem, a publikowane fotografie były autentyczne, naturalne i niedopracowane – bo takie właśnie są chwile, którymi chcą się dzielić ze znajomymi Instant Instagramerzy publikujący praktycznie na żywo.

Facebook stał się platformą do komunikacji, natomiast Instagram – odrębną galerią, gdzie nadmiar publikowanych zdjęć stawał się atutem.

Użytkownicy platformy jednak szybko zaczęli redefiniować jej przeznaczenie, zdecydowanie zmieniając zasady gry. Spontaniczne ujęcia zastąpiły perfekcyjnie wyretuszowane zdjęcia idealnie dopasowane kolorystycznie do harmonijnej kompozycji i minimalistyczna biel. Idąc za trendem powstały dodatkowe aplikacje umożliwiające planowanie publikacji na tygodnie w przód, dzięki czemu każdy użytkownik ma pełną kontrolę nad swoim profilem. Instant Instagramerzy stali się przeszłością, bo spontaniczne dodawanie zdjęć stało się domeną Snapchata, który od 2011 roku zaczął podbijać rynek i stał się symbolem szybkiej komunikacji wśród młodych ludzi. Prywatne, znikające wiadomości skierowane bezpośrednio do wybranych osób i dwudziestoczterogodzinne Story znalazły rzeszę zwolenników, dla których regularna aktualizacja informacji o codziennych zajęciach była wręcz koniecznością.

Snapchat zdecydowanie spopularyzował komunikację niewerbalną, a przekazywanie treści za pomocą obrazu i krótkiego tekstu stało się szybką i wygodną alternatywą dla młodzieży. W maju 2012 roku wysyłano statystycznie 25 zdjęć na sekundę, a aplikacja zaczęła pełnić także funkcję powszechnie używanego komunikatora. Taka tendencja utrzymywała się dosyć długo, a odrębność między Instagramem a Snapchatem była ewidentna, ale tylko do momentu, gdy w 2016 roku Instagram wprowadził funkcję Stories, bliźniaczo podobną do swojego konkurenta. Snapchat zanotował spadek aktywności użytkowników o średnio 15-40%, którzy docenili wielofunkcyjność drugiej aplikacji i zauważyli wartość w spojeniu kilku funkcji w jedno, skuteczne narzędzie.

Moda na perfekcję

Mimo nieodwracalnego zanikania projektu faktem jest, że Snapchat zmienił sposób użytkowania social media na zawsze, ale potrzeba perfekcjonizmu i planowania zdecydowanie wygrała ze spontanicznością. Dziś aplikacja z duszkiem cieszy się popularnością w zdecydowanie młodszej grupie docelowej, a z kolei Instant Instagramerzy to już tylko pojedyncze jednostki, które w nieco ignorancki sposób podchodzą do ogólnie panujących zasad wyznaczonych przez wpływowych estetów. Teraz idealne są nawet chwile, a dokumentowanie swojego życia często zaczyna być kreatywną zabawą. Snapchat trafia do nastolatków, natomiast Instagram stał się platformą marketingową zarówno wielu światowych marek, jak i małych przedsiębiorców – a przecież każde miejsce na reklamę musi się wyróżniać walorami estetycznymi lub angażującą treścią.

Istotną rolę w historii rozwoju obu platform social media odegrali influencerzy, którzy, aktywnie angażując swoich obserwatorów, przedstawili im zupełnie nowe możliwości i odkryli przed nimi tajniki estetycznej strategii, która współcześnie wydaje się być szczególnie istotna. Ewolucja funkcjonalności zarówno Snapchata, jak i Instagrama pokazuje, że społeczeństwo jest coraz bardziej wymagające i często stawia jakość i spójność ponad inne wartości – jak spontaniczność czy szybkość dostępu danych. Współcześnie każdy z nas potencjalnie pracuje nad swoim wizerunkiem, a kanały mediów społecznościowych stanowią drogę nie tylko do wyrażenia siebie, ale także do zaprezentowania swoich pasji i umiejętności, również w kontekście poznania nowych osób czy znalezienia kolejnych wyzwań zawodowych. Okazuje się jednak, że dla każdego w internecie istnieje pewne wyjątkowe miejsce, które po prostu trzeba znaleźć.

Karolina Sabała

Najbardziej ugruntowanymi zainteresowaniami Karoliny są szeroko pojęte Social Media oraz influencer marketing. Jako początek jej pasji do komunikacji internetowej uważa rozpoczęcie prowadzenia bloga o modzie, który niespodziewanie stał się ogromnym sukcesem, tym samym tworząc okazję do rozwoju personalnych umiejętności i współpracy z międzynarodowymi markami.

Proponowane