Jaki będzie rok 2017 w ochronie zdrowia?

Healthcare

Jaki będzie rok 2017 w ochronie zdrowia?

W pewnym sensie wszyscy jesteśmy pacjentami. Bez względu na wykonywany zawód, status społeczny czy wiek problemy zdrowotne wydają się najbardziej demokratycznymi. Dotyczą każdego, bez wyjątku. Dlatego realizacja odpowiedzialnej polityki zdrowotnej może być jednym z najdokładniejszych barometrów politycznej odpowiedzialności społecznej.

Aktualnie uczestniczymy w procesie zmian i reorganizacji w polskim systemie ochrony zdrowia. W bliskiej przyszłości wejdą w życie dwie ważne ustawy. Pierwsza z nich dotyczy sieci szpitali, druga natomiast bezpłatnej dla osób nieubezpieczonych opieki finansowanej ze środków publicznych. Planowane jest również rozpoczęcie prac związanych z likwidacją NFZ oraz zastąpieniem go przez Państwowy Fundusz Celowy.

Założeniem sieci szpitali ma być uporządkowanie systemu opieki szpitalnej i zagwarantowanie pacjentom szerszego dostępu do leczenia. Według założeń placówki, które wejdą do tzw. sieci, mają mieć przez co najmniej cztery lata zagwarantowane pieniądze na leczenie na wybranych oddziałach. Szpitale będą otrzymywały ryczałt niezależnie od tego, ilu przyjmą pacjentów.

Wątpliwości ekspertów z zakresu organizacji ochrony zdrowia budzi jednak to, jak prywatne podmioty medyczne zostaną zachęcone do inwestowania na rzecz polskiego rynku. Projekt ustawy zakłada bowiem, że aż 91% funduszy przeznaczanych na leczenie szpitalne trafi do z góry ustalonej liczby placówek – głównie publicznych. Zasadnym wydaje się zatem pytanie, czy pacjent rzeczywiście będzie miał szybszy i łatwiejszy dostęp do specjalistów oraz zabiegów. Czy skróci się czas oczekiwania na świadczenia?

Pojawiają się wątpliwości dotyczące placówek, które nie znajdą się w planowanej sieci, a dzisiaj z powodzeniem uzupełniały działanie państwowych szpitali.

Podczas ostatniego kongresu „Wyzwań Zdrowotnych“ w Katowicach przedstawiciele MZ zapewniali, że jednostki poza siecią będą mogły startować w konkursach, a środków na ten cel nie będzie mniej niż obecnie. Czy dzięki sieci będziemy na przykład krócej czekać na wizytę u lekarza? Idąc za głosem ekspertów – trudno to dziś powiedzieć, ponieważ „diabeł tkwi w szczegółach„.

Temat organizacji pracy szpitali jest niezwykle ważny. Jedna strona unika podjęcia rozstrzygających decyzji, druga zaś oczekuje dyskusji nad założeniami reformy.

Rozwiązaniem powinien być otwarty dialog w domenie publicznej. Realizowany na każdym etapie procesu decyzyjnego, nawet wtedy, gdy więcej jest „przeciw“ niż „za“ podejmowanym projektem, może uzmysłowić obydwu stronom rozmów istotne elementy, które należy wziąć pod uwagę podczas rozstrzygania kwestii dotyczących nas wszystkich. Uprzedzając ewentualny kryzys komunikacyjny (na dialog jest czas do października 2017 r.), warto zwrócić uwagę nie tylko na organizatorów ochrony zdrowia, lecz także na jego beneficjentów, a więc pacjentów, którzy już niedługo będą zmuszeni do poruszania się w nowej rzeczywistości.

Kolejna zmiana, o której wspominałam, to powszechny dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej dla osób nieobjętych powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym.

Oznacza ona w praktyce, że jeśli nieubezpieczony pacjent skorzysta z pomocy lekarza, pielęgniarki lub położnej POZ, wiedząc, że nie ma do tego prawa, nie grożą mu konsekwencje finansowe. Dotychczas NFZ mógł od takiej osoby żądać zwrotu kosztów leczenia. Zdaniem Ministra Zdrowia zmiana przepisów, która weszła w życie na początku tego roku, jest tylko pierwszym krokiem do powszechnego dostępu do leczenia. Realnie będzie to możliwe dopiero po likwidacji NFZ – czyli w 2018 roku.

Likwidacja w 2018 r. Narodowego Funduszu Zdrowia to kolejny z istotnych tematów w kontekście projektowanych zmian. Zapewne będzie budził on wiele emocji. W miejsce dotychczasowej instytucji ma zostać utworzony Państwowy Fundusz Celowy – wyodrębniony rachunek bankowy w ramach budżetu, którym będzie dysponował minister zdrowia. Środki w funduszu będą gwarantowane ustawą, co oznacza brak możliwości przesunięcia ich na inne cele budżetu państwa.

Najczęściej nie mamy wpływu na schorzenia, na jakie zapadamy. Nie wybieramy chorób mniej lub bardziej popularnych, zbadanych w większym czy mniejszym znaczeniu. Jest to ważne w kontekście kolejnych, długo zapowiadanych zmian w ustawie refundacyjnej. Mają one dawać szanse na zapewnienie leczenia pacjentom z chorobami ultrarzadkimi. Ponieważ leki i terapie stosowane w chorobach ultrarzadkich nie będą oceniane jak w przypadku chorób powszechnych. Tego typu rozwiązania mogą dawać nadzieję na poprawę  losu tych chorych poprzez wyrównanie szans w dostępie do leczenia. Kontynuowane będą również prace nad koszykiem świadczeń gwarantowanych, dzięki którym zoptymalizowane mają zostać wydatki na technologie lekowe i medyczne.

Polityka zdrowotna państwa powinna być projektowana ponad podziałami i sympatiami partyjnymi. Zarówno całość systemu, jak i konkretne rozwiązania, jakie on proponuje winny stanowić efekt kompromisu uwzględniającego głos wszystkich stron. Równie istotna w tym kontekście jest czytelna komunikacja ułatwiająca sprawne podejmowanie decyzji przy uwzględnieniu potrzeb wszystkich grup beneficjentów.

Magda Gudowska-Jankowska

Magda Gudowska-Jankowska

Magda ma 15-letnie doświadczenie pracy w Public Relations. Specjalizuje się doradztwie w zakresie public relations i public affairs dla branży farmaceutycznej oraz medycznej. Zdobywała doświadczenie pracując dla takich działów, jak: onkologia, hematologia, urologia, neurologia, ginekologia, psychiatria oraz choroby ultrarzadkie.

Proponowane